Mercedes

ogłoszeniaceny używanychwiadomościdealerzyforumczęściksiążkilinkitapetyopiniedekoder VIN
  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Regulamin    Grupy    Czat    Rejestracja 
  Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj    iboi - ogłoszenia

( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.



 
postów na stronie: 10 20 50
   Forum MERCEDES Forum Strona Główna -> ( Mercedes klasa B ) Porady, problemy techniczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MB245

Czytelnik



Dołączył: 21 Cze 2016
Posty: 9
Skąd jesteś (miejscowość / region): Wrocław
Posiadane auto: MB W245 B 200 CDI 2009
Piwa: 0/0
Wysłany: Czw 10 Sty 2019, 18:34
Temat postu:

Tempo rozgrzewania silnika.


Witam wszystkich. Pytanie do użytkowników MB W245 z silnikami diesla 180 lub 200 CDI. Czy zauważyliście że wasze silniki przy obecnych temperaturach dużo wolniej się rozgrzewają? Zauważyłem u siebie bardzo duży spadek tempa rozgrzewania się silnika do temperatury pracy. Silnik w końcu osiągnie temperaturę pracy i później już ją trzyma, nawet przy szybkiej jeździe autostradą, niestety proces rozgrzewania trwa o wiele dłużej niż w lecie. Jako że jeżdżę codziennie tą samą trasą do pracy, więc warunki są porównywalne. Czy to może być wina niesprawnego termostatu?
Dziś macałem po jeździe chłodnice i była zimna ... ale może termostat lekko przepuszcza? Czy ktoś miał taki przypadek i go rozwiązał? Wiadomo że jeśli silnik nie osiągałby temperatury pracy to należałoby wymienić termostat a tu taka połowiczna sytuacja ... Jak myślicie? Pozdrawiam i dziękuje za ewentualne odpowiedzi i wskazówki.
Powrót do góry
jeremiaszFFF

Debiutant



Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 20
Skąd jesteś (miejscowość / region): gliwice
Posiadane auto: W169 A160 CDI
Piwa: 2/3
Wysłany: Czw 10 Sty 2019, 18:41
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


Witam

Proponuje podłączyć auta pod nawet najprostszy komputer celem zweryfikowania temperatury, powinno być 80 stopni. wskaźnik w aucie lubi przekłamywać, przy uszkodzonym termostacie na wskaźniku jest 80 a w rzeczywistości poniżej 70 stopni:( Jeśli jest tak jak w opisie to nie pozostaje nic innego jak wymienić termostat.
Powrót do góry
MB245

Czytelnik



Dołączył: 21 Cze 2016
Posty: 9
Skąd jesteś (miejscowość / region): Wrocław
Posiadane auto: MB W245 B 200 CDI 2009
Piwa: 0/0
Wysłany: Czw 10 Sty 2019, 20:08
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


jeremiaszFFF dziękuje za szybką odpowiedź. Widzę że też jeżdzisz dieslem w W169. Czy zauważasz różnicę w szybkości nagrzewania się silnika w zimie i w lecie w swoim aucie? Czy ruszając z pod domu na zimnym silniku po mniej więcej takim samym czasie silnik łapie temperaturę pracy (przyjmijmy że wg fabrycznego licznika temperatury w zestawie zegarów) w zimie i w lecie? Jak to jest u Ciebie?
Powrót do góry
jeremiaszFFF

Debiutant



Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 20
Skąd jesteś (miejscowość / region): gliwice
Posiadane auto: W169 A160 CDI
Piwa: 2/3
Wysłany: Czw 10 Sty 2019, 20:53
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


U mnie problem polegał na tym, że auto nie potrafiło sie nagrzać tzn na wskaźniku było 80 ale silnik falował na biegu jałowym, nagrzewał sie stosunkowo szybko ale nie do końca (mam nadzieje że jasno to wyjaśniłem). Po wymianie termostatu wskaźnik pokazuje coś około 85, silnik chodzi równo. Do pracy mam około 7km po tym dystansie zarówno zimą jak i latem mam około 80 na wskaźniku (zimą trochę mniej) - nie jest to pełna temperatura wiec nie można powiedzieć ze jest nagrzany ale jak na diesla to ok.
Powrót do góry
Arcydemon

Przyjaciel Portalu



Dołączył: 31 Gru 2017
Posty: 353
Skąd jesteś (miejscowość / region): Żywiec
Posiadane auto: W245 W169 W211 SD
Piwa: 26/0
Wysłany: Pią 11 Sty 2019, 08:06
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


Cześć.
Temperatura 80 stopni na zegarach jest jak najbardziej prawidłowa (wskazówka pionowo).
Co do tempa nagrzewania, to w zimie jest kiepsko. Czasem trzeba zrobić nawet 5 km. żeby silnik się nagrzał. W samochodach z ASB jest jeszcze gorzej.
Dlatego wiele aut ma dodatkową nagrzewnicę elektryczną wnętrza.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Reklama








Wysłany: Pią 11 Sty 2019, 08:06
Temat postu:

reklama


Powrót do góry
MB245

Czytelnik



Dołączył: 21 Cze 2016
Posty: 9
Skąd jesteś (miejscowość / region): Wrocław
Posiadane auto: MB W245 B 200 CDI 2009
Piwa: 0/0
Wysłany: Pią 11 Sty 2019, 10:23
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


U mnie wskazówka temp. silnika jest dokładnie w połowie między 80 stopni a tą nie oznaczoną kreseczką między 80 a 120 stopni. Przyjmuje proporcjonalnie że ta nieoznaczona kreseczka między 80 a 120 stopni oznacza 100 stopni. Czyli wg licznika wszystko jest ok.
Ale ... podlaczyłem dziś prosty skaner OBD II i wyświetliłem rzeczywiste temperature cieczy chodzącej. Dziś przy -3 stopniach na dworze silnik po 7 km spokojnej jazdy osiągnął temp. 74 stopni. Co ciekawe licznik temp. w zegarach pokazywał wskazanie o którym wspomniałem na początku, czyli w granicach 90 stopni. Czy osiągnięta rzeczywista temperatura silnika czyli te 74 stopnie jest ok czy termostat do wymiany?
Powrót do góry
Arcydemon

Przyjaciel Portalu



Dołączył: 31 Gru 2017
Posty: 353
Skąd jesteś (miejscowość / region): Żywiec
Posiadane auto: W245 W169 W211 SD
Piwa: 26/0
Wysłany: Pią 11 Sty 2019, 10:37
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


Żeby wiarygodnie zmierzyć temperaturę silnika to trzeba to zrobić albo przez SD albo termometrem, najprościej laserowym na bloku silnika. Generalnie termostaty w tych silnikach nie są najtrwalsze.
Powrót do góry
maszotTC

Dyskutant



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 66
Skąd jesteś (miejscowość / region): Stargard
Posiadane auto: Mercedes B180 CDI, 2,0, r.2010; Suzuki SX4 1,6 benz. r.2006.
Piwa: 2/0
Wysłany: Sob 12 Sty 2019, 09:23
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


W modelach W245 B180 oraz B200 temperatura płynu chłodzącego powinna być w granicach 95 stopni, a więc wskazanie wskazówki powinno byc takie jak napisał MB245, czyli pomiędzy 80, a 120. Jeśli wskazówka jest na 80 lub mniej, to już czas na wymianę termostatu. Poza tym, wskazanie temperatury na zegarach to temperatura płynu chłodzącego. Prawidłowe wskazanie temperatury silnika odczytuje się z czujnika temperatury oleju, a wiec w naszym przypadku wyłącznie za pośrednictwem SD.
Już tu, na tym forum, o tym pisałem, że problem z dość szybko zużywającym się termostatem w tych autach niestety istnieje, a tego nie można zostawiać bez naprawy. Niedogrzany silnik, to gorsze osiągi, większe zużycie paliwa, gorsze smarowanie, a co za tym idzie szybsze zużycie jego elementów. Większość silników jest tak zaprojektowana, że najwyższą sprawność osiągają w przedziale temperatur 90-95 st. C i w takich warunkach powinien pracować nasz silnik. U mnie wskazanie jest dokładnie takie same jak napisał MB245.

A wracając do tematu - powolne nagrzewania silnika w niskich temperaturach, szczególnie "dizelki", to norma. W naszych Meśkach to i tak całkiem przyzwoicie.

P.S. Dziwię się trochę, dlaczego MB tak zaprojektował wskaźnik temperatury. Skala na wskaźniku powinna być tak dobrana aby wskazówka wskazywała nominalną temperaturę, a tu mamy dość mało dokładny gadżet.
No ale w odniesieniu do całokształtu i tak nie narzekam. Przejechałem już ponad 200 tys. km i miałem w tym czasie tylko dwie awarie - moduł sterujący pompy ABS (padła elektronika) oraz rolka napędzająca alternator (zatarła się). Reszta to normalne serwisowanie i wymiany zużytych podzespołów (klocki, tarcze oraz sworznie wahaczy i łączniki stabilizatora - ale to już efekt uboczny stanu naszych dróg). To jest pierwsze auto, do którego w tak długim czasie/dużym przebiegu, tak niewiele dołożyłem do utrzymania stanu technicznego. Spodziewam się jednak w ciągu następnych 50 tys. km, sukcesywnie pojawiać się będą usterki innych podzespołów, dlatego też mam już zaplanowany kapitalny przegląd całości i duży serwis, najpóźniej w ciągu roku.
_________________
"Dwie rzeczy są nieskończone - wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jeszcze wątpliwości" - Albert EINSTEIN
Powrót do góry
MB245

Czytelnik



Dołączył: 21 Cze 2016
Posty: 9
Skąd jesteś (miejscowość / region): Wrocław
Posiadane auto: MB W245 B 200 CDI 2009
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 12 Sty 2019, 10:39
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


MaszotTC, wydaje mi się temperaturę oleju można odczytać bez podłączenia SD, przechodząc w tryb serwisowy zegarów, jest tam wtedy na bieżąco pokazywane min: aktualne napięcie w instalacji elektrycznej, aktualny poziom oleju i też jego temperatura. Wczoraj zrobiłem taki test, ruszyłem rano z wyłączonym climatronikiem - efekt? Prędkość rozgrzewania silnika praktycznie taka jak w lecie, czyli dużo szybciej. Pracujący climatronic skutecznie wydłuża czas nagrzewania się silnika, co prawda z nawiewów leci ciepłe powietrze ale pochodzi ono z nagrzewnicy elektrycznej, jednocześnie przez nagrzewnice wodną płynie lodowate powietrze skutecznie chłodzące i tak zimny jeszcze silnik. W innych autach z climatronikiem zauważyłem że dopiero gdy silnik trochę się zagrzeje to wtedy włącza się tryb ogrzewania. Chyba nie pozostaje nic innego jak czekać z włączeniem climatronica do momentu złapania przez silnik jakiejś trochę wyższej temperatury. Dobrze że są podgrzewane fotele.
Powrót do góry
Arcydemon

Przyjaciel Portalu



Dołączył: 31 Gru 2017
Posty: 353
Skąd jesteś (miejscowość / region): Żywiec
Posiadane auto: W245 W169 W211 SD
Piwa: 26/0
Wysłany: Sob 12 Sty 2019, 15:15
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


No dobra, napiszę jeszcze raz. Ostatni raz.
Wskazówka na wskaźniku w zegarach powinna w nagrzanym silniku być ustawiona pionowo, ewentualnie odrobinę dalej.
Posiadam dwa auta prywatnie z tymi silnikami, ponadto wymieniłem kilkadziesiąt termostatów w Mercedesach W169/245 z silnikami CDI. Wiem o czym piszę, bo zawsze po wymianie na nowy sprawdzam wskazania wskaźnika. Inne wskazania niż te o których piszę, wskazują albo na uszkodzony termostat albo na zamontowanie jakiegoś zamiennika. W tych autach stosujemy tylko oryginalne termostaty produkowane przez firmę BEHR, których temperatura otwarcia to 80 stopni.
Niestety kolega maszotTC wprowadza czytelników w błąd pisząc o tym że jeśli temperatura wskazuje 80 to już czas na wymianę i może narazić właścicieli tych aut na niepotrzebne koszty. Wyobrażam też sobie wściekłość ludzi którzy za radą maszotTC termostat wymienią a wskazania na zegarach dalej będą pokazywały 80 stopni.
Powrót do góry
maszotTC

Dyskutant



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 66
Skąd jesteś (miejscowość / region): Stargard
Posiadane auto: Mercedes B180 CDI, 2,0, r.2010; Suzuki SX4 1,6 benz. r.2006.
Piwa: 2/0
Wysłany: Sro 16 Sty 2019, 03:57
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa B ) Tempo rozgrzewania silnika.


Kolego Arcydemon. Pewnie masz rację. Nie wymieniłem nigdy tyle termostatów co Ty (tylko dwa - jeden w starej skodzie i jeden starym meśku A-klasa). Piszę to jednak nie dla Ciebie, bo mniemam, że powinieneś to wiedzieć, tylko dla innych, którzy tej wiedzy nie posiadają, aby pomóc zrozumieć istotę sprawy.
Zgadza się, że temperatura otwarcia w sprzedawanych dla naszych Meśków termostatach jest ustalona na 80 do 85 stopni. Nie znaczy to jednak, że przy temperaturze otwarcia termostatu (a w zasadzie przełączenia jego zaworu/przepustnicy) następuje jego pełne przełączenie na drugi tor i chłodzenie przestawia się natychmiast z małego na duży obieg. Gdy termostat przy 80 stopniach zacznie przestawiać (i tu użyję celowego określenia) przepustnicę, to przez pewien czas układ chłodzenia chodzi na obu obiegach. Temperatura dalej rośnie, choć już coraz wolniej, aż do momentu gdy "przepustnica" termostatu całkowicie przestawi się, zamykając mały obieg chłodzenia, jednocześnie w pełni otwierając duży obieg chłodzenia. Następuje to jednak przy wyższej temperaturze niż ustalona temperatura otwarcia i jest to właśnie ok. 90-95 stopni.
Tak wiec ja również napiszę jeszcze raz. Ostatni raz. Współczesne silniki są tak projektowane aby pracowały w temperaturze ok. 90-95 stopni (choć w niektórych konstrukcjach jeszcze wyższej - patrz specjalne silniki do samochodów sportowych). Przy tych temperaturach silnik ma najwyższą sprawność i w zasadzie nie ma to znaczenia czy jest do silnik z zapłonem samoczynnym czy iskrowym. Fizyki nie da się oszukać (dla wytrwałych i dociekliwych odsyłam do literatury z zakresu termodynamiki, a w tym do materiałów o tzw. Cyklu Carnota - zaznaczam - tylko dla napaleńców Very Happy ).
Faktem jest, że kiedyś (a w zasadzie jeszcze nie tak dawno) silniki były projektowane na działanie w temperaturach rzędu 80-95 stopni ale podyktowane to było stosowanymi czynnikami chłodzenia na bazie wody, a granicą była temperatura wrzenia czynnika chłodzącego oscylująca w granicach 100 stopni. Obecnie czynniki chłodzące maja temperaturę wrzenia 120, a nawet 140 stopni co producenci wykorzystują, projektując silniki do pracy w wyższych temperaturach, dzięki czemu silnik osiąga wyższą sprawność i za razem mniejsze zużycie paliwa. Jako ciekawostka, BMW i VW w nowoczesnych konstrukcjach zastosowała mechanizm zmiany temperatury pracy silnika w zależności od obciążenia, która przy dużych obciążenia podnoszona jest do 140 stopni, a przy niskich obciążeniach obniżana jest do wartości poniżej 100 stopni. No ale to tylko jako ciekawostka, bo większość typowych użytkowników aut po prostu je użytkuje, reagując jedynie na komunikaty i sygnalizację z "komputera" pokładowego.

Co do konieczności wymiany termostatu przy wskazaniu na wskaźniku temperatury na 80 stopni, to możliwe, że Arcydemon ma rację. Jak jednak zacznie się wskazówka utrzymywać poniżej tej wartości, to rękoma i nogami podtrzymuje to co napisałem wcześniej - czas na wymianę.


P.S. MB245, tak masz rację co do możliwości odczytu temperatury oleju w trybie serwisowym. Zapomniałem o tym, choć korzystałem z tego trybu do kasowania inspekcji i wskaźnika ciśnienia w oponach (RFI).
_________________
"Dwie rzeczy są nieskończone - wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jeszcze wątpliwości" - Albert EINSTEIN
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
   Forum MERCEDES Forum Strona Główna -> ( Mercedes klasa B ) Porady, problemy techniczne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1
Ogłoszenia sprzedaży - Mercedes klasa B »

Opinie o samochodach Mercedes klasa B - testy użytkowników »


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Popularne dyskusje w dziale: ( Mercedes klasa B ) Porady, problemy techniczne


Mercedes

R 280

38 900

2007r.

145 163 km

pomorskie

Mercedes

CL 500

31 900

2002r.

170 000 km

śląskie

Mercedes

R 350

59 900

2010r.

199 962 km

kujawsko-pomorskie

Mercedes

SLK 200

38 900

2008r.

132 000 km

mazowieckie

Mercedes

B 200

17 900

2006r.

182 000 km

małopolskie





Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group




Serwis partnerski portalu www.auto.plSamochody to nasza pasja
Copyright © Profit 2003 - 2019 Created by idealneT and OM System