Mercedes

ogłoszeniaceny używanychwiadomościdealerzyforumczęściksiążkilinkitapetyopiniedekoder VIN
  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Regulamin    Grupy    Czat    Rejestracja 
  Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj    iboi - ogłoszenia

( Mercedes klasa A i Vaneo ) Pytanie Przekaznik pompa wspomagania



 
postów na stronie: 10 20 50
   Forum MERCEDES Forum Strona Główna -> ( Mercedes klasa A i Vaneo ) Uklad kierowniczy,zawieszenie.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luki55

Debiutant



Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 35
Skąd jesteś (miejscowość / region): Dąbrowa Górnicza
Posiadane auto: A 170 CDI
Piwa: 4/1
Wysłany: Nie 22 Kwi 2012, 10:30
Temat postu:

Pytanie Przekaznik pompa wspomagania


płytka sterujaca pompa siadła wstawiłem normalny przekaznik samochodowy bo taki miałem akurat

Wstawiłem 12V 30A

85 masa
86 + 12 V z kabla sterujacego praca pompy (niebieski 3 ci kabel ktory idzie do alternatora a wiec jak alternator bedzie pracowal to i pompa tez)
30 stale zasilanie ktore dochodzi do pompy + 12V
87 + 12 wychodzacego napiecia z przekaznika

przekaznik bardzo się grzeje po 20min jest gorący pompa chodzi na dużych obrotach . Dać sobie z tym spokój czy na 12V 60A przekaznik wytrzyma
co sądzicie ....
Powrót do góry
gadu-gadu
gabryiel

Auto Maniak



Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 1716
Skąd jesteś (miejscowość / region): Kamieniec Ząbkowicki.
Posiadane auto: marcedes w202 2,2cdi 2000rok golf 6 1,4 80 km.
Piwa: 123/9
Wysłany: Nie 22 Kwi 2012, 18:22
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa A i Vaneo ) Pytanie Przekaznik pompa wspomagania


Głowną przyczyną jest zalanie sterownika .Mozesz go umyc .Jak nie pomoze to Zastosuj przekaznik 75 amper. Jesli pomoze to czekam na koniak i załoz oslone silnika z dołu.
Powrót do góry
Wystawiono 1 piw(a)
luki55

Debiutant



Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 35
Skąd jesteś (miejscowość / region): Dąbrowa Górnicza
Posiadane auto: A 170 CDI
Piwa: 4/1
Wysłany: Nie 22 Kwi 2012, 19:57
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa A i Vaneo ) Pytanie Przekaznik pompa wspomagania


własnie próbuje uratować pompe po zalaniu wszystkie osłony mam pod silnikiem wiec spróbuje z większym przekaznikiem. Dzięki pozdrawiam
Powrót do góry
gadu-gadu
josef frantz

Dyskutant



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 51
Skąd jesteś (miejscowość / region): Śląsk
Posiadane auto: TOYOTA 2.0 D4D MAZDA 1.25 YAMAHA FZS 600
Piwa: 7/5
Wysłany: Pon 23 Kwi 2012, 22:57
Temat postu:

Wspomaganie i moje doświadczenia.


Witam.
Postanowiłem je opisać, bo może komuś będą pomocne. Sam szukałem dziś informacji na ten temat. Choć żaden z postów jaki udało mi się trafić nie odwzorowywał mojej sytuacji, to jednak wszystkie zebrane informacje rzucą może trochę światła na ten problem.
Zaznaczam, że nie jestem fachowcem i proszę o wyrozumiałość, o ile moje wnioski będą zbyt śmiałe.
Wspomaganie układu kierowniczego "umarło" mi wczoraj a okoliczności tego zdarzenia są dla mnie zaskakujące. Stało się to po wymianie żarówki podświetlenia licznika. Ponieważ jedyną rzecz, którą robiłem to całkowite odłączenie zespołu wskaźników, wnioskuję, że sterownie silnika elektrycznego wspomagania jest uzależnione od w/w zespołu.
Tak więc połączenie na "ostro" silnika elektrycznego wspomagania może doprowadzić do nieoczekiwanej awarii całego układu lub elektroniki pojazdu. Dlatego nie polecam i przyznaję, że chodziło mi to po głowie.
Jak udało mi się naprawić usterkę i tu kładę szczególny nacisk na wyraz " udało" (hehehe):
Ponieważ nie wykonywałem żadnych innych napraw niż wymiana żarówki podświetlenia, to po lekturze postów na temat wspomagania głównym podejrzanym stało się sterowanie elektroniczne. Może tu fachowcy będą się uśmiechać, ale często błędy jednostek sterujących czy urządzeń elektronicznych można zresetować przez odłączenie akumulatora i pozostawienia pojazdu na kilka lub kilkadziesiąt minut ( można np. na całą noc i to daje większą pewność pozytywnego efektu). Tak zrobiłem. Odłączyłem akumulator i udałem się do domu na śniadanie. Po godzinie wróciłem, podłączyłem akumulator i euforia! Wspomaganie działa, ale... Nie chce się wyłączyć. Silnik elektryczny wspomagania chodził nawet po wyłączeniu stacyjki i wyjęciu kluczyka. Jedyne co pomagało to odłączenie na chwilę bezpiecznika nr 47 (60A). Kiedyś czytałem o czujnikach skrętu kół. Pomyślałem, że nie zaszkodzi "nauczyć" na nowo sterownik w jakim zakresie ruchu ma pracować. Skręt w lewo do oporu, potem w prawo do oporu (sądzę, że kolejność nie będzie miała znaczenia) i po raz drugi pełny sukces! Silnik wspomagania załącza się tylko po uruchomieniu silnika pojazdu a po jego zgaszeniu, wspomaganie natychmiast przestaje pracować. Może komuś też się tak "uda".
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Wystawiono 1 piw(a)
gabryiel

Auto Maniak



Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 1716
Skąd jesteś (miejscowość / region): Kamieniec Ząbkowicki.
Posiadane auto: marcedes w202 2,2cdi 2000rok golf 6 1,4 80 km.
Piwa: 123/9
Wysłany: Wto 24 Kwi 2012, 06:25
Temat postu:

Re: ( Mercedes klasa A i Vaneo ) Pytanie Przekaznik pompa wspomagania


Opisujesz proces adaptacji [uczenia sie ustawien po wypięciu elementu zintegrowanego] .Nie ma to nic wspólnego z opisanym przypadkiem .
Powrót do góry
Reklama








Wysłany: Wto 24 Kwi 2012, 06:25
Temat postu:

reklama


Powrót do góry
zozole78

Czytelnik



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 1
Skąd jesteś (miejscowość / region): dolnyśląsk
Posiadane auto: brak
Piwa: 1/1
Wysłany: Pon 07 Maj 2012, 15:39
Temat postu:

awaria wspomagania


Witam sterownik pompy wspomagania odmówił współpracy. Czy ktoś z Was wyciągał ten sterownik z obudowy? Pytam dlatego, że jest wklejony jakimś silikonem i nie mogę się do niego dostać. A będzie mi dużo wygodniej prze-lutować tranzystory z płytką na zewnątrz.
Powrót do góry
Wystawiono 1 piw(a)
josef frantz

Dyskutant



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 51
Skąd jesteś (miejscowość / region): Śląsk
Posiadane auto: TOYOTA 2.0 D4D MAZDA 1.25 YAMAHA FZS 600
Piwa: 7/5
Wysłany: Sro 16 Maj 2012, 21:55
Temat postu:

Re: awaria wspomagania


zozole78 napisał:
Witam sterownik pompy wspomagania odmówił współpracy. Czy ktoś z Was wyciągał ten sterownik z obudowy? Pytam dlatego, że jest wklejony jakimś silikonem i nie mogę się do niego dostać. A będzie mi dużo wygodniej prze-lutować tranzystory z płytką na zewnątrz.

Dzięki za opis. Pozdrawiam.
Very Happy
_________________
Brak
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
   Forum MERCEDES Forum Strona Główna -> ( Mercedes klasa A i Vaneo ) Uklad kierowniczy,zawieszenie. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1





 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Popularne dyskusje w dziale: ( Mercedes klasa A i Vaneo ) Uklad kierowniczy,zawieszenie.


Mercedes

Sprinter

47 999

2011r.

317 000 km

wielkopolskie

Mercedes

200-500 (W124)

99 500

1992r.

104 000 km

pomorskie

Mercedes

klasa A

13 500

2005r.

200 000 km

małopolskie

Mercedes

klasa ML

15 900

1998r.

318 000 km

mazowieckie

Mercedes

klasa ML

224 000

2015r.

63 000 km

pomorskie





Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group




Serwis partnerski portalu www.auto.plSamochody to nasza pasja
Copyright © Profit 2003 - 2018 Created by idealneT and OM System